Październik 23 2018 00:56:08
Język
Nawigacja
Młode gąsienice

 

        Pierwsze dni życia gąsienicy. W końcowej fazie inkubacji gąsienice, które zaczynają przyjmować swoją ostateczną formę, wymagają kilku dni spokoju. Dojrzewając w swoich osłonkach jajowych wymagają temperatury 25 – 30 stopni oraz wilgotnego powietrza. Nie można narażać ich na bezpośredni i długo trwający kontakt z wodą. Do uzyskania takich warunków wystarczy pojemnik typu falcon z paroma otworami w nakrętce uniemożliwiającymi gąsienicom wyjście lub zakręcony flizeliną. Po kilku dniach gąsienice osiągną odpowiednią dojrzałość i zaczną przegryzać się przez osłonki jaj. Jeśli otwór w osłonce uzyska wielkość głowy – gąsienica zacznie wychodzić. Po całkowitym opuszczeniu jaj przychodzi czas na pierwszy posiłek – pozostałości jaj.

 

       Oczywiście nie wszystkie gatunki zachowują się w ten sam sposób. Niektóre z nich zaczynają od razu od roślin. Czasem problem może polegać na tym, że gąsienice siedzą bez ruchu przez długi czas. Może to być powodem frustracji hodowcy. Nie należy się jednak tym przejmować, ponieważ może to trwać nawet 2-3 dni. Gąsienice, które zaczynają się w końcu "wiercić", na pewno zaczną żerować - pod warunkiem odnalezienia właściwej rośliny.

 

        Nowo wyklute gąsienice mogą być trzymane w tych samych pojemnikach co jajka do momentu inkubacji. Te, które wykluły się w większej klatce powinny być przeniesione do mniejszych pojemników ( jajka, które nie zostały zebrane po kopulacji imago ). Każde z nich, nawet te bez przyzwyczajeń do gromadnego żerowania, powinny być trzymane razem w odpowiednim zagęszczeniu. Nie ma sensu ich rozdzielać nawet do trzeciego linienia. Zaletą większego "tłoku" jest to, że liście w większości zostaną obgryzione zanim stracą swoją świeżość. Hodowlarka powinna być wyłożona materiałem chłonącym wilgoć, ponieważ skraplająca się para wodna - łącząc się w większe krople - może być przyczyną utonięć maluchów. W zasadzie wynika to z faktu, że w tych pierwszych stadiach pojemniki nie wymagają wentylacji i nasila się proces kondensacji pary wodnej. Powietrze w pojemniku odświeżane jest w momencie jego otwarcia co w zupełności wystarcza. W takich warunkach rośliny dłużej będą trzymały świeżość.

 

        Przenoszenie larw do pierwszej wylinki wydaje się nie wskazane, a w okresie przed żerowaniem całkowicie zabójcze. Same wędrówki gąsienic powodują, że w pewnych miejscach pojemnika występuje znaczne ich nagromadzenie. Jest to związane albo z tym, że pewne fragmenty hodowlarki są bardziej oświetlone, lub też układ roślin w pojemniku "kieruje" gąsienice w kilka charakterystycznych miejsc. Dlatego też należy unikać nierównomiernego oświetlenia, jak i bezpośredniego działania promieni słonecznych. Również układ roślin wrzucanych prze hodowcę powinien być taki, żeby gąsienice nie błądziły po ściankach pojemnika. Najlepiej jeśli będą dotykały hodowlarki w wielu miejscach. Nie wskazane jest rzucanie liści na samo dno naczynia.

 

        Czasem po krótkiej obserwacji możemy stwierdzić, gdzie należy dołożyć roślinę, które spowoduje zmniejszenie ilości larw w danym miejscu. Zauważmy, że im dłużej gąsienice błądzą, tym mają mniejsze szanse na zdobycie odpowiedniej ilości pokarmu w przeznaczonym do tego czasie. Podczas wybierania roślin do karmienia należy unikać takich z bardzo młodymi i starymi liśćmi. Te pierwsze będą szkodliwe, a te drugie dodatkowo trudne do rozdrobnienia. Rośliny powinny być dobrze rozwinięte i w miarę zachowujące ciągłość ( całe łodygi z liśćmi ) - co zwiększa ich żywotność i łatwość poruszania się gąsienic.

 

        Wczesne usunięcie zwiędłych liści jest pożądane, lecz nie należy tego robić za często. Ważniejsze jest pozbywanie się wszechobecnych odchodów. Duża wilgotność i nieczystości powoduje powstawanie pleśni, która rozwija się dosyć szybko i jest bardzo groźna dla młodych, a szczególnie - liniejących gąsienic.

 

        Przenoszenie gąsienic wykonujemy miękkim pędzlem. Nie jest to jednak reguła. Najważniejsze jest to, aby maszerujące larwy nie tłoczyły się w miejscu wylęgu. Jedną z ciekawszych i mniej inwazyjnych metod jest użycie dwóch pojemników. Jeden jako wylęgarnia, a drugi - większy do samoczynnej migracji gąsienic. Obydwa mogą być połączone lub też umieszczone jeden w drugim. Dzięki temu gąsienice, które zaczynają "krążyć" po inkubatorze - wydostają się z niego same. Unikamy wtedy bezpośredniej ingerencji w ich przemieszczanie. Połączenie inkubatora z żerowiskiem powinno trwać możliwie jak najkrócej ustalając czas początkowy na kilka dni przed wykluciem do wyklucia ostatniej gąsienicy. Oczywiście nie należy mieszać jaj z różnych dni, ponieważ czas wykluwania będzie się wydłużał. Po wyjściu wszystkich gąsienic - inkubator odłączamy/wyjmujemy.

 

        Czyszczenie u młodych gąsienic należy przeprowadzać codziennie. Dobrze jest, po usunięciu zabrudzeń, wyparzyć pojemnik w gorącej wodzie z kranu. Następnie wycieramy go do sucha i odczekujemy chwilę aż się wychłodzi. Najlepszą praktyką jest przygotowanie drugiej hodowlarki i przełożenie do niej gąsienic, a w drugiej kolejności wykonanie czynności czyszczących .

 

        Wszelkie larwy padłe, lub sprawiające wrażenie chorych - powinny być usuwane, lub izolowane. Nagryzane przez nie liście zostają zakażone, a wraz z nimi cała roślina. Dlatego też infekowanie hodowli ma raczej zawsze charakter globalny. Gąsienice charakteryzuje nierównomierny wzrost, mimo, że jaja zostały złożone tej samej nocy. Należy więc uważać, żeby przez przypadek nie odrzucić osobników, które są optycznie mniejsze i sprawiające wrażenie chorych.

 

        Gdy gąsienice mają po kilka dni - przestają żerować i nieruchomieją. Często przędą pod sobą mały "dywanik"; w celu uzyskania większej przyczepności. Jest to przygotowanie do linienia. W kolejnych dniach można zaobserwować pewne zmiany, które dokonują się pod starą skórą. Głowa zaczyna rosnąć, a po kilku dniach drugie stadium gąsienicy wychodzi na zewnątrz. Po stwardnieniu nowego "ciała"; gąsienica odwraca się i zjada pozostałości po linieniu. Tak jak w przypadku skorupek jajowych, wylinka jest bogatym źródłem białka, które gwarantuje odpowiedni wzrost.

 

        Proces ten trwa do około pół godziny. Jeśli jednak do tego czasu gąsienica nie jest w stanie sama sobie poradzić ze zrzuceniem wylinki, to można założyć, że powietrze otoczenia ma za małą wilgotność. Wtedy rozwiązaniem jest napylenie wody na liniejącą gąsienicę. Rozwiązanie to daje najlepszy efekt jeśli przewidzimy wcześniej, że wilgotność powietrza jest za mała. Wtedy nawilżamy liniejącą larwę przed rozpoczęciem procesu zrzucania oskórka. Może się również zdarzyć sytuacja, że gąsienice posiadają rany, które czasem również sprawiają problemy przy linieniu. Zależnie od stopnia skomplikowania - można gąsienicy pomóc. Oczywiście wymaga to zegarmistrzowskiej precyzji i odpowiednich "przyrządów medycznych". Ale ponieważ jest to proces dosyć skomplikowany - nie będę się skupiał na jego wyjaśnianiu. Zainteresowanym odpowiem prywatnie. Każde kolejne linienie powinno skutkować przeniesieniem gąsienic do większych pojemników, oczywiście po dostatecznym wzmocnieniu osobników. Liczebność hodowli również powinna ulec zmianie. Po kolejnych linieniach powinna być coraz mniejsza.

 

        Dobór rośliny do danego gatunku motyla jest dosyć istotny. Po pierwsze istnieje pewien zestaw roślin mało podatnych na choroby i inne dolegliwości, które zawsze wyglądają zdrowo. Dlatego jeśli pokarm gąsienic zawiera się w tej grupie to należy bezwzględnie go stosować. Nawet jeśli inne z roślin, które znamy mniej - a są bardziej dostępne - nie powinny być podawane. Stosujmy te sprawdzone, nawet jeśli są mniej dostępne.

 

        Kolejna rzecz, to oszacowanie ilości roślin do posiadanych materiałów hodowlanych. Powodzenie hodowli zależy nie tylko od właściwie dobranej rośliny, ale także od jej jakości. Liście muszą wyglądać zdrowo i nie mogą być poplamione ani brudne. Jeśli widać możliwość obmycia liści to należy to zrobić i odstawić roślinę do wyschnięcia. Miejsce pozyskania roślin również musi być właściwie dobrane, a jego sąsiedztwo nie powinno mieć oznak skażenia. Więcej o roślinach - w innym artykule.

 

Galeria: 600 x 400 | 1200 x 800Ilość kolumn: 3 | 4 | 5 | 6

Warning: Division by zero in /home/aurantiac/public_html/mojemotyle.vipserv.org/php/php_dane_gatunku.php on line 1278
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Aktualnie online
· Gości online: 1

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 168
AutoZone by Fusion-Style.Ro883,298 Unikalnych wizyt